Co przeczytamy w książkach KNK?

Kuchnia a dieta hiszpańska

Kuchnia w Hiszpanii charakteryzuje się przewagą takich składników pokarmowych jak warzywa i owoce oraz wytwarzane z nich naturalne soki. Rzadziej spotyka się mięsa, a jeśli już to w małej ilości i bardzo chude – wszelkie tłuszcze uważane są za ogromny nietakt. W trakcie diety należy też koniecznie pić duże ilości niegazowanej wody mineralnej – przynajmniej dwa litry dziennie, która wypłukuje z organizmu niepożądane produkty metabolizmu. W Hiszpanii często też gotują w parowarach.

Nic więc dziwnego, że właśnie w oparciu o taką kuchnię została opracowana wspaniała dieta – 1300 kalorii dziennie, 6 kilogramów w dwa tygodnie i smaczne oraz pożywne potrawy, które dosłownie przygotowuje się w tempie ekspresowym. Dieta hiszpańska to bowiem dieta bardzo szybka: przygotowanie potraw zajmuje kilka minut, dozwolone jest stosowanie wszystkich znanych mrożonek oraz gotowych półproduktów, co nie ma miejsca w innych dietach.

Co możemy jeść?

Dobrą wiadomością jest to, że dieta hiszpańska pozwala na chwilowe zapomnienie i dopuszcza nawet zjedzenie jednego słodkiego batonika czy czekoladki raz na kilka dni. Nie należy jednak przesadzać, bo o ile cukry znajdujące się w takich produktach są ważne dla organizmu, to ich zbyt duża ilość może mu zaszkodzić.

Dodatkowo dozwolone są wszystkie naturalne soki i przeciery, filiżanka kawy dziennie lub zamiast niej mocna, niesłodzona herbata. W ramach przekąsek między posiłkami (zasada pięciu posiłków, trzech głównych i dwóch dodatkowych) dieta hiszpańska przewiduje różnego rodzaju jogurty i kefiry oraz oczywiście owoce w dowolnej ilości.

Dla zdrowia i do głównych potraw stosowanych podczas diety można zaliczyć typowe hiszpańskie jedzenie (nie stanowi tu problemu fakt, że zwykle jest bardzo ostre i wręcz nasączone różnymi przyprawami), lazanię, ravioli, wszystkie sałatki ze świeżych warzyw, zupy kapuścianą (koniecznie z młodej kapusty), pomidorową czy warzywną, ale też różnego rodzaju owoce morza (zwłaszcza ryby o małej zawartości tłuszczu) czy podgotowane brokuły, fasolkę, kalafior i paprykę (w np. leczo).

Unikajmy za to produktów z dużą ilością węglowodanów, jak ziemniaki czy makarony i zastępujmy je na przykład kaszami (zwłaszcza gryczaną) i najlepiej brązowym ryżem.

Więcej?

Zobacz też nasz portal: Najszybsze auta.